Nokia atakuje: modele 800 i 710

Łukasz dzisiaj nie dostrzegł przewagi w prezentowanych, najnowszych modelach Nokii z WP7.5 Mango na pokładzie. Ja się tutaj jednak nie zgodzę. Na mnie dzisiejsza prezentacja zrobiła wielkie wrażenie, czuło się energię i po prostu power na wzór Keynote Apple. Było dużo, czasem trochę bardziej, czasem mniej udanie, ale w porównaniu do tego, co Nokia prezentowała do tej pory, to wręcz kolosalny krok naprzód. Sprawdziły się moje przewidywania co do modelu 800.

KeyNote

Pierwsze z czym się kojarzy, to oczywiście Apple i to te prezentacje za czasów, gdy na scenie królował Steve Jobs, a nie ta ostatnia o iPhone 4S. Nokia pokazała rozmach. Mnóstwo materiałów i ciekawych historii, ciekawi prezentujący, po których widać było pasję.

Z ciekawostek, skoro 800 trafia od razu do produkcji dziwi fakt, że wcześniej nikt jej nie zgubił w barze. ;) Pierwsze fotki i to bardzo niejasne wyciekły dopiero kilka dni temu.

Cena

Konkurencja na Androidzie idzie na kompromisy – albo drogo i super szybko, albo tanio i o gorszych parametrach oraz z gorszym ekranem. Nokia postawiła sobie za cel oferować ten sam poziom “wrażeń” w każdym przedziale cenowym, a różnice znajdziemy dopiero w technologii wykonania ekranu czy modułu foto. Tutaj mocno na rękę idzie sam MS, którego mobilny system nie jest po prostu tak zasobożerny jak Android. MS dodatkowo mocno pilnuje parametrów technicznych wspieranych urządzeń.

Przekłada się to na to, że Nokia może oferować tańsze smartfony niż konkurencja stawiająca na Androida.

Nokia 800 to koszt 420E, a Nokia 710 jedynie 270E. A pamiętajmy, że nie mówimy tu de facto o low-endowych smartfonach. Nokia po prostu zrobiła je taniej i narzuciła mniejszą marżę. Pamiętajmy również, że mówimy tu o cenach nowości i to na wolnym rynku, a nie ustalonych przez operatorów.

Design

O gustach się podobno nie dyskutuje, ale większości znudził się szablonowy wygląd HTC, czy iphonopodobne Samsungi. Nokia pokazała, że potrafi zrobić coś unikalnego. Design N9 i 800, to wg mnie jeden z najbardziej udanych wzornictw. Zarówno 800 jak i 710 stawiają na minimalizm. Nie liczy się aż tak fikuśna forma, a to, że nasz harwdare wraz z WP7 tworzy po prostu idealne połączenie.

Wiele osób zastanawiało się dlaczego po prezentacji 800 poświęcono raptem niepełne 2 minuty na prezentację 710. Dlaczego? To po prostu dwa te same urządzenia, gdzie 710 została pozbawiona ekranu AMOLED i 8Mpx aparatu, a dodano wymienne obudowy. Znamienne jest to, że Nokia opiera przekaz głównie na funkcjonalności, a nie na samym designie (chociaż podczas prezentacji nie ukrywano dumy z możliwości i samego wykonania smartfonów).

Ekosystem

Nokia pokazała jak bardzo jej zależy na integracji z Microsoftem… przy jednoczesnym doklejaniu, niejako swoich funkcji. Postaramy się Wam na dniach bardziej to rozpisać. Nokia portuje wszystkie swoje “asy” na platformę WP. W przeciwieństwie do polityki HTC/Samsunga z Androidem, czyli budowania nakładek GUI, Nokia w ogóle tego nie rusza zostawiając swobodę zmian dla MS; sami zajmują się poszerzaniem funkcjonalności, jak interaktywne Mapy i ogólne wspomaganie geolokalizacji, czy np. rozkłady jazdy pociągów itp.

Specyfikacje Nokia 710 i 800.

Nie wiem jak dla Was, ale dla mnie Nokia pokazała, że nie można jej już ignorować na rynku smartfonów. Dobrze, że w końcu się obudzili.