Dla kogo został stworzony Samsung Galaxy Note?

Pod strzechy trafił kolejny… hmm… smartfon od Samsunga, czyli Galaxy Note. Ten potwór, bo tak należy go nazwać, ma aż 5.3” WXGA (1280 x 800) i został już okrzyknięty najdroższą paletką do ping ponga na świecie. ;) Ale nie bądźmy aż tak krytyczni. Owszem, osoba rozmawiająca przez ten “telefon” przyłożony do ucha, będzie wyglądała co najmniej dziwacznie (o ile nie gra w NBA i ma 2.2m wzrostu), jednak śmiem twierdzić, że nie o takie przeznaczenie chodziło twórcom.

Owszem to nadal telefon, ale dość specyficzny i wymagający od użytkownika trochę innego podejścia.

Czego mi zabrakło w tej premierze?

Samsung ZDECYDOWANIE powinien wypuścić dedykowaną, nową słuchawkę BT dla tego modelu. Powinna charakteryzować się ponad przeciętnym czasem czuwania oraz zarządzaniem poborem energii, np. przez wbudowaną aplikację w Note. Do tego zintegrowana funkcja czytania nazwy osoby dzwoniącej i mamy gotowy komplet.

Bo tak moi drodzy, Galaxy Note należy jedynie obsługiwać przez słuchawkę BT, aby nie wyglądać komicznie na ulicy.

Jest główny mankament takiego rozwiązania, możecie zapomnieć o pisaniu smsów w biegu, ale z drugiej strony to nie target Note, więc nie ma się co martwić.

Na rynku brakuje jednak naprawdę dobrych słuchawek BT, które charakteryzowałyby się dobrą integracją z telefonem, a nie tylko podłączeniem. Do tego, koniecznie musiałby dysponować dużo dłuższym czasem czuwania i rozmów.

Jak dojdzie do redakcji model testowy, wyrobię sobie o nim swoje zdanie. Czy to jeszcze smartfon czy już tablet? Wydawałoby się, że magiczną, dolną granicą dla tabletów jest te 7 cali, a tu coraz więcej producentów zapowiada premiery nowych 5 calowych tabletosmartfonów.