Czy system bonów dla przyjaciół z Facebooka ma szansę się sprawdzić? [KONKURS]

Facebook tak bardzo wdarł się do naszego życia, że w oparciu o ten portal zaczynamy tworzyć narzędzia, która mają odgrywać rolę wirtualną, znaną nam dotychczas z życia realnego. Za przykład niech posłuży opisywany przeze mnie Kupuje.to – platformie tej wróżyłem sukces, okazało się jednak, że niczego ciekawego teraz tam nie znajdziemy. Chętniej skorzystam z Allegro czy Tablicy, bo na Kupuje.to brakuje realnych ofert; nikt ich nie składa. Kolejnym systemem opartym o model “From-real-life-to-Facebook” jest serwis Bonbonier (polubcie), który zdominować chce niszę, jaką są bony okolicznościowe w internecie (tzw. social gifting).

Reklama

System został przeze mnie dość dobrze przetestowany, w ramach testów wydałem nieco pieniędzy na prezenty dla siebie i bliskich, zgłosiłem także jedną poprawkę. Oprawa graficzna jest przyzwoita, layout jest jednak nieco monotonny. Nie podobają mi się zaokrąglone brzegi – kojarzą mi się ze świeżymi, mało znanymi startupami. :)

Zakładka “Moje Bony”

System jest bardzo prosty, intuicyjny, brak tutaj skomplikowanych opcji, które odstraszałyby mniej rozgarniętego użytkownika internetu. Logujemy się za pomocą Facebooka i po kilku sekundach wyświetla nam się lista znajomych, którzy w najbliższych dniach obchodzić będą urodziny. Klikamy w button “podaruj bon” przy imieniu i nazwisku przyjaciela, a następnie wybieramy, jakim prezentem chcemy go obdarować. W tym momencie system pozwala na wręczenie znajomemu bonu m.in. do: Merlina, Answear, Manufaktury Czekolady (mają smaczną czekoladę, próbowałem :)) czy Audioteki. Twórcy narzędzia rozmawiają z kilkudziesięcioma poważnymi markami. Prawdopodobnie będą się one pojawiać kolejno w systemie.

Załóżmy, że wybierzemy bon do Merlina o wartości 90zł, gdyż chcemy nim obdarować brata. Możemy wysłać mu go mailem wraz z życzeniami, ale mamy jeszcze sprytniejszą opcję. Wybrany bon możemy umieścić na tablicy solenizanta, a jego znajomi na Facebooku będą mogli dołożyć się do jego sfinansowania. Zadziała tutaj więc tzw. “zrzuta na prezent”, co jest pomysłem – w “wirtualu” – nietypowym, oryginalnym i po prostu przemyślanym. Zakupiony bon pojawi się na koncie solenizanta – musi się on zalogować do Bonboniera i odebrać prezent w postaci kodu zniżkowego, który należy wpisać następnie, podczas zakupów, w podanym w instrukcji miejscu.

Zakup książek w księgarni internetowej Merlin.pl

To, czego mi brakuje to możliwość wydrukowania bonu i pójścia z nim do sklepu np. w galerii handlowej. Manufaktura Czekolady swoje wyroby dostarcza do Mount Blanc w Galerii Bałtyckiej w Gdańsku. Niestety nie mogę zrealizować tam bonu, muszę czekać na paczkę od kuriera. Tej funkcji bardzo mi brakuje. Dowiedziałem się jednak, że Bonbonier posiada możliwości techniczne, pozwalające na generowanie bonów offline. “Będziemy sukcesywnie dodawać partnerów offline” – zdradzili mi twórcy – “Chcielibyśmy w najbliższych tygodniach dodać kolejne duże marki do oferty Bonboniera i uruchomić naszą kampanię. Liczymy, że Social Gifting stanie się wkrótce bardzo modnym zjawiskiem, zaś Bonbonier będzie stanowił jego kluczową część” – dodają.

Konkurs dla czytelników Ittechblog.pl

Bonbonier przekazał nam 3 specjalne kody, umożliwiające dokonanie zakupów w ramach platformy. Każdy kod warty jest 100zł.

Zadanie dla Was jest proste: zalogujcie się do Bonboniera i opiszcie w komentarzach swoje wrażenia. Na co zwróciliście uwagę w wersji webowej/mobilnej? Co byście zmienili? Czy powiadomienia pojawiające się na tablicy znajomego, któremu chcecie podarować bon są wystarczające?

Konkurs potrwa do poniedziałku, 20.08. Wygrywają 3 osoby.