Internet Explorer wciąż najpopularniejszą przeglądarką

Jakie znacie przeglądarki internetowe? Chrome, Safari, Firefox. A, no tak, jeszcze ten zły i straszny Intrenet Explorer, który ponoć nie służy do przeglądania internetu za pomocą naszego komputera, tylko przyglądania zawartości naszego urządzenia za jego pomocą ;). Tylko jest pewien mankament – IE jest na tyle straszny, że i tak jest najpopularniejszy.

Tak przynajmniej wynika z badań przeprowadonych przez NetMarketShare, których wyniki przedstawiają się następująco:

Jak widać, pierwsze i drugie miejsce zajmuje przeglądarka Microsoftu,  razem stanowiąc aż 42,64% rynku przeglądarek internetowych (a to tylko dwie wersje, nie licząc nawet najnowszej). Co ciekawe, najpopularniejsza wersja, czyli 8.0, obarczona jest sporą luką, pozwalającą uruchamiać na naszych komputerach złośliwe oprogramowanie. Trzecie miejsce zajmuje Google Chrome 23.0 z 15,42% udziału w rynku, a tuż za podium plasuje się Firefox 17 z niecałymi 11%. Safari zajmuje “odległe”, siódme miejsce z zaledwie 2,64%-towym udziałem.

Tak wysoka pozycja IE jest dla mnie sporym zaskoczeniem. Pytanie – kto za tym stoi? ;)
Osobiście zakładam, że są to cztery typy internautów:
1) Nie wiem nawet, że są inne przeglądarki. Ta już była, to z tej korzystam. Serio są inne?
2) Ano, słyszałem o jakimś chromie czy innym żelastwie… a, i jeszcze taki płonący lis. Ale nie znam się na tyle, żebym umiał to zainstalować, mam już swój wiek (opcjonalnie: wciąż jestem tylko dzieckiem) i jeszcze nie rozgryzłem tego komputera i internetu do końca…
3) Tak tak, wiem, jest tyle innych przeglądarek. Ale na tyle, na ile korzystam z sieci, to mi zwisa, czy to IE czy co innego i po prostu jestem na tyle leniwy, że nie chce mi się instalować czegoś w zamian.
4) Ale ja KOCHAM IE! Czego ode mnie chcecie?!

A Wy? Jak sądzicie, skąd się bierze popularność Internet Explorera?