Kryzys energetyczny postępuje, więc europejski kraj stawia na małe reaktory jądrowe

Energia atomowa ma grono zagorzałych zwolenników, ale nie brakuje też jej przeciwników. W związku z trwającym kryzysem energetycznym tych pierwszych zaczęło przybywać.
Kryzys energetyczny postępuje, więc europejski kraj stawia na małe reaktory jądrowe

I wygląda na to, że za nastrojami społecznymi idą też decyzje rządzących. Wielka Brytania postanowiła bowiem zbudować szereg małych reaktorów jądrowych, które miałyby być owocem współpracy  firmy Balfour Beatty z Hyundai Engineering and Construction oraz brytyjskim oddziałem firmy Holtec International.

Reklama
Wielka Brytania jest w punkcie zwrotnym, gdy znajduje się w czasie kryzysu energetycznego. Będzie potrzebować wielu, uzupełniających się projektów elektrowni jądrowych opartych na sprawdzonej technologii reaktorów wodnych ciśnieniowych już działających […] aby zapewnić bezemisyjne bezpieczeństwo energetyczne w ciągu dziesięciu lat, a my musimy zacząć już teraz. wyjaśnia Richard M. Springman, starszy wiceprezes Holtec International

Umowa ma doprowadzić do budowy reaktora SMR-160, który będzie zapewniał 160 MW mocy. Budowa pierwszego bloku ma się rozpocząć w 2028 roku,  a do 2050 wykonawcy zamierzają uruchomić 32 bloki o łącznej mocy 5,1 GW. Swój udział w projekcie ma mieć również Rolls-Royce. Przedstawiciele firmy przyznali, że rozważają trzy lokalizacje w kontekście wzniesienia fabryk, które produkowałyby części dla floty małych reaktorów modułowych przeznaczonych na brytyjski rynek.

Małe reaktory jądrowe receptą na kryzys energetyczny?

Jak dodają, flota elektrowni od Rolls-Royce poprawi bezpieczeństwo energetyczne Wielkiej Brytanii i przyczyni się do realizacji celów zerowych emisji netto poprzez generowanie niskoemisyjnej energii elektrycznej ze zrównoważonego źródła dla przyszłych pokoleń. Konkurencja oczywiście nie śpi: na przykład GE Hitachi Nuclear Energy niedawno złożyła wniosek o ocenę swojego projektu w celu uzyskania zatwierdzenia regulacyjnego. Zaplanowany przez nią obiekt, BWRX-300, miałby mieć moc 300 MW.

Rozwój energetyki jądrowej, wykorzystywanie odnawialnych źródeł energii oraz odchodzenie od paliw kopalnych wydają się właściwymi działaniami w kontekście walki ze zmianami klimatu. Oczywiście swoje zrobiła w tym przypadku napaść Rosji na Ukrainę, która doprowadziła do odcięcia się Zachodu od części surowców dostarczanych przez Moskwę.