Podczas Londyńskich Targów Książki prezes Audible, Bob Carrigan, ogłosił globalną ekspansję, która obejmuje 11 nowych rynków. Co najważniejsze dla nas – Polska znalazła się na tej krótkiej liście obok takich krajów jak Szwecja, Holandia czy Zjednoczone Emiraty Arabskie. Na ten moment fani Kindle’a i wysokiej jakości produkcji audio czekali od ponad dekady.
Lokalny katalog i płatności w złotówkach. Co zaoferuje Audible?
Wejście Audible do Polski to nie tylko “odblokowanie” aplikacji w naszym regionie, ale przede wszystkim stworzenie dedykowanego, lokalnego ekosystemu. Zgodnie z zapowiedziami, platforma zaoferuje bogaty katalog pozycji w języku polskim. To kluczowa informacja, ponieważ dotychczas polscy użytkownicy musieli korzystać z zagranicznych wersji serwisu (najczęściej niemieckiej lub brytyjskiej), co wiązało się z płatnościami w obcych walutach i dostępem głównie do anglojęzycznych treści. Teraz płatności mają być realizowane w złotówkach bezpośrednio przez polską witrynę Amazona, co znacznie uprości korzystanie z serwisu.
Model subskrypcyjny Audible różni się od tego, do czego przyzwyczaiły nas rodzime platformy typu “all-you-can-read”. Zamiast nielimitowanego dostępu do wszystkiego, Audible stawia na system kredytowy, który promuje jakość i własność. Choć dokładne detale polskiej oferty poznamy bliżej premiery, prawdopodobnie możemy spodziewać się dwóch standardowych wariantów:
- Audible Standard: Tańsza opcja, pozwalająca na słuchanie wybranych pozycji tak długo, jak opłacamy abonament.
- Audible Premium Plus: W ramach tej subskrypcji użytkownik otrzymuje zazwyczaj jeden kredyt miesięcznie na dowolnego audiobooka (nawet najdroższy hit), który staje się jego własnością na zawsze – nawet po rezygnacji z subskrypcji. Dodatkowo otrzymujemy nielimitowany dostęp do szerokiego katalogu podcastów i produkcji oryginalnych (Audible Originals).
Największą zaletą wejścia Audible jest jednak jego głęboka integracja z czytnikami Kindle. Funkcja Whispersync for Voice pozwala na płynne przełączanie się między czytaniem e-booka a słuchaniem jego wersji audio dokładnie od momentu, w którym przerwaliśmy. Dla osób, które czytają w domu na czytniku, a kontynuują lekturę w samochodzie lub podczas spaceru, jest to funkcja, której konkurencja wciąż nie potrafi idealnie skopiować.
Czy polscy twórcy na tym zyskają?
Pojawienie się tak dużego gracza to nie tylko korzyść dla słuchaczy, ale i spore zamieszanie na rynku wydawniczym. Audible znane jest z produkowania tzw. „superprodukcji” audio z udziałem topowych aktorów, dźwiękiem przestrzennym i dedykowaną muzyką. Możemy się spodziewać, że Amazon zacznie intensywnie inwestować w polskie treści, zamawiając ekskluzywne serie u rodzimych autorów kryminałów czy fantastyki.
Dla polskiego użytkownika istotna będzie również opcja 30-dniowego okresu próbnego. Pozwala on na przetestowanie jakości serwisu i przesłuchanie jednego wybranego audiobooka całkowicie za darmo. Biorąc pod uwagę potężne zaplecze technologiczne Amazona, jakość aplikacji mobilnej oraz bezproblemową współpracę z głośnikami Echo (Alexa), Audible może szybko stać się numerem jeden dla osób szukających stabilności i wygody.
Źródło: Świat Czytników
