Do tej pory proces ten był drogą przez mękę – twórcy musieli odsyłać fanów do słynnego „linku w bio” lub korzystać z zewnętrznych serwisów agregujących odnośniki. Teraz bariera znika, a krótkie formy wideo zamieniają się w interaktywne witryny sklepowe. W ten sposób Mark Zuckerberg chce nie tylko ułatwić życie influencerom, ale przede wszystkim konkurować z TikTokiem i YouTube Shorts, które podobne funkcje oferują już od dłuższego czasu.
30 produktów w jednym wideo
Nowa funkcja Mety to prawdziwa gratka dla twórców lifestyle’owych, modowych czy technologicznych, którzy opierają swoje zarobki na marketingu afiliacyjnym. Od teraz uprawnieni twórcy będą mogli oznaczyć w jednej Rolce aż 30 różnych produktów. Wyobraź sobie tutorial makijażowy lub przegląd nowości technologicznych, gdzie każda rzecz wspomniana w filmie ma swój bezpośredni odnośnik do sklepu – bez wychodzenia z aplikacji i bez żmudnego szukania nazwy modelu w wyszukiwarce.

Warto jednak zauważyć różnice między platformami:
- Instagram: Oferuje większą swobodę w linkowaniu do różnorodnych marek i produktów.
- Facebook: Tutaj twórcy są na razie ograniczeni do tagowania produktów od oficjalnych partnerów marketplace, takich jak Amazon.
Meta deklaruje, że na ten moment nie pobiera żadnej prowizji od sprzedaży wygenerowanej przez te linki. Cały zysk z prowizji afiliacyjnej trafia do kieszeni twórcy. Nie miejmy jednak złudzeń – dla giganta z Doliny Krzemowej walutą są tutaj dane. Śledząc, co, kiedy i u kogo kupujemy, Meta zyskuje bezcenną wiedzę o naszych nawykach zakupowych, co pozwoli jej na jeszcze precyzyjniejsze targetowanie reklam w przyszłości.
Dla nas, użytkowników, zmiana ta oznacza większą wygodę, ale niesie też pewne ryzyko. Jeśli twórcy „popłyną” z liczbą lokowań, Rolki mogą szybko zamienić się w niekończący się blok reklamowy Telezakupów Mango, co może zniechęcić część społeczności ceniącej autentyczność.
Na szczęście na razie funkcja jest bardzo ograniczona pod względem dostępności. Ta zależy bowiem od miejsca zamieszkania twórcy oraz od tego, z jakim partnerem handlowym współpracuje Meta. W Stanach Zjednoczonych jest to Amazon. Z kolei w wielu krajach Azji oraz w Brazylii funkcja działa z lokalnym gigantem – platformą Shopee. Z czasem oczywiście lista ta się powiększy, ale nie wiadomo, kiedy zmiany zobaczymy w Polsce.
Źródło: Meta
