Kto może dołączyć do testów One UI 8.5?
Po udanym starcie programu testowego dla serii S25 oraz najnowszych „składaków”, przyszedł czas na prawdziwą ofensywę. Samsung oficjalnie ogłosił rozszerzenie programu One UI 8.5 Beta na szeroką gamę starszych urządzeń. Do grona uprzywilejowanych modeli, obok serii S25 oraz Z Fold7 i Z Flip7, dołączyły właśnie:
- Seria Galaxy S24 (S24, S24+, S24 Ultra),
- Galaxy Z Fold6 oraz Z Flip6,
- Galaxy S25 FE oraz S24 FE,
- Tablet Galaxy Tab S11.
Aby wziąć udział w beta testach, wystarczy uruchomić aplikację Samsung Members i poszukać baneru informującego o programie One UI Beta. Po zarejestrowaniu urządzenia, aktualizacja powinna pojawić się w standardowym menu ustawień systemowych. Warto jednak pamiętać o pewnych ograniczeniach: na ten moment program jest dostępny na wybranych rynkach, takich jak Wielka Brytania, USA, Korea Południowa oraz Indie. Kolejne kraje (w tym miejmy nadzieję Polska) oraz kolejne modele urządzeń mają zostać dołączone do listy już w kwietniu.
Czytaj też: Wiosenne porządki w ColorOS 16. Marzec pod znakiem bezpieczeństwa i wygody
Przesiadka na One UI 8.5 to nie tylko zmiana numerka w ustawieniach, bo Samsung skupił się przede wszystkim na dopracowaniu funkcji, które sprawiają, że telefon staje się bardziej „inteligentnym” asystentem. Jednym z kluczowych usprawnień jest odświeżony Photo Assist. Narzędzie to, dzięki mocy sztucznej inteligencji, pozwala na jeszcze bardziej zaawansowaną edycję zdjęć – od usuwania niechcianych obiektów, po inteligentne dorysowywanie brakujących elementów tła, co w wersji 8.5 działa znacznie płynniej i naturalniej. Kolejne szlify otrzymał asystent Bixby, który teraz lepiej radzi sobie z rozumieniem kontekstu naszych poleceń, oraz funkcja Quick Share, ułatwiająca błyskawiczne przesyłanie plików (nawet tych o dużych gabarytach) między urządzeniami.
Czytaj też: Android nie zabija sideloadingu. Google znalazł złoty środek między wolnością a bezpieczeństwem
Trzeba jednak pamiętać, że jest to wersja beta, więc nie wszystkie funkcje będą dostępne od razu, ponieważ Samsung ma tendencję do dodawania ich stopniowo w kolejnych wydaniach oprogramowania testowego. Oprócz tego, instalując betę, trzeba liczyć się z drobnymi błędami i brakiem pełnej stabilności, co jest naturalnym elementem testowania nowości przed ich oficjalną premierą.
Czytaj też: Inteligentne podsumowanie czy podglądanie? Nowa funkcja Galaxy S26 budzi wątpliwości
Mimo wszystko szersze testy to znak, że stabilne wydanie jest coraz bliżej, a to dobra wiadomość. Pozostaje więc czekać na otwarcie bety i w naszym kraju, a w późniejszym czasie również na harmonogram wydania pełnoprawnego oprogramowania.
Źródło: GSMArena
