Internet Explorer wyśmiewa… Safari

Pytając kogokolwiek, jakiej przeglądarki internetowej najlepiej korzystać, najczęściej powtarzać się będą trzy opcje (kolejność przypadkowa): Google Chrome, Mozilla Firefox oraz Safari. Pytając jednak, czego należy unikać, większość znajomych ochoczo zakrzyknie coś typu: “Oczywiście, że Internet Explorera!”. Tymczasem Microsoft w najnowszej reklamie IE 10 na Windows 8 promocję swojej przeglądarki rozpoczyna od… wyśmiania Safari i ukazania tępoty i ułomności produktu konkurencji.

Oprócz poinformowania nas, że Safari strasznie zamula, aż chce się walić pięścią w tablet (macie tak? nie szkoda Wam iPada? :D), twórcy reklamy prezentują nam także m.in. szybkość wyszukiwania w sieci (za pomocą wyszukiwarki Bing, oczywiście), całkiem nowy UI, pełnoekranowe korzystanie z sieci na jedynej “w pełni dostosowanej do dotyku przeglądarce”, pinch-and-zoom oraz multidotyk.

Cóż, niewątpliwie cieszy fakt, że programiści z Redmond poszli po rozum do głowy i zaczęli usprawniać Internet Explorera o nowe funkcjonalności, także biorąc pod uwagę preferencje użytkowników, coraz częściej korzystających z dotykowych urządzeń, oraz ich wygodę.

Intrygujący jest natomiast cios wymierzony na początku spotu w firmę Apple i przeglądarkę Safari. Podejrzewam, że kwestia “czy Apple odpowie na ten atak” jest już dawno przesądzona, pozostaje pytanie jak i kiedy. Ja już się nie mogę doczekać jakiejś sympatycznej wojny na spoty ;)