Turbiny wiatrowe zmierzają na Antarktydę. Jaka będzie ich rola?

Turbiny wiatrowe zmierzają na Antarktydę. Jaka będzie ich rola?

Dowiedzieliśmy się, że na Wyspie Rossa na Antarktydzie zostaną zamontowane trzy nowe turbiny wiatrowe, a ich rolą będzie zasilanie stacji należących do Nowej Zelandii i USA. Wysiłek podejmie producent turbin wiatrowych EWT, który podpisał umowę z Antarctica New Zealand na dostawę i instalację trzech turbin DW54X-1MW.

Turbiny wiatrowe na Antarktydę! Trzy nowe turbiny będą arcyważne dla tamtejszych stacji

Turbiny DW54X-1MW mogą pochwalić się średnicą wirnika rzędu 54 metrów i wysokością masztu sięgającą 40 metrów. Kiedy już zostaną zamontowane na odpowiednim miejscu, zostaną podłączone do mikrosieci, która dostarcza energię elektryczną do obu stacji. Same w sobie będą częścią szeroko zakrojonego programu modernizacji, obejmującego zastąpienie trzech istniejących mniejszych i mniej wydajnych turbin o mocy 300 kW, które nawet we trójkę dostarczają tyle mocy, ile pojedyncza nowa turbina. Dlatego też ledwie jedna z nowych turbin będzie generować prawie tyle mocy, ile trzy obecne turbiny razem wzięte.

Czytaj też: Potęga sztucznej inteligencji zamknięta w przenośnym urządzeniu. To zasługa nowego układu scalonego 

Wraz z systemem magazynowania akumulatorów pojedyncza nowa turbina zapewni ponad 90% zapotrzebowania elektrycznego nowej bazy Scott w ciągu roku i będzie pracować w ekstremalnych warunkach, gdzie temperatura waha się od prawie -60 do 4,5 stopni Celsjusza w ciągu roku. W ogólnym rozrachunku każda turbina zostanie postawiona nie na betonie, a na dużej konstrukcji stalowej i prefabrykowanych blokach budowlanych, a ma mieć to miejsce już w lecie 2024 roku. Przynajmniej, jeśli idzie o pierwszą turbinę, bo pozostałe dwie zostaną zamontowane rok później.