Bo zamiast dyskutować o stroju, fabule czy samym wyglądzie zapowiedzi, fani Pajączka skupili się na tym, że… zmienił telefon. Zamiast kultowej Xperii, która towarzyszyła bohaterowi ze względu na powiązania marki z Sony, w rękach Spider-Mana zagościł model, do złudzenia przypominający Galaxy Z Flip 7. Ta zmiana barw to nie tylko marketingowy zwrot akcji, ale też początek lawiny żartów na temat priorytetów finansowych najsłynniejszego nowojorskiego studenta.
Spider-manowi wyraźnie się powodzi
Scena, która rozpaliła Reddita, jest krótka, ale wymowna: Peter Parker kładzie swój telefon ekranem do dołu na zardzewiałym gzymsie (co u każdego fana technologii wywołuje dreszcz przerażenia), przegląda Rolki na Instagramie, a następnie z satysfakcjonującym trzaskiem zamyka urządzenie i rzuca się w otchłań nowojorskich wieżowców. Dla wielu to „ciche zerwanie” z Sony Xperią jest sygnałem nowej ery, ale dla internautów prawdziwym tematem dyskusji stał się stan konta Petera.
Przypomnijmy (SPOILER ALERT) – po wydarzeniach z No Way Home MCU Peter Parker jest praktycznie spłukany. Żyje w obskurnym mieszkaniu, pracuje dorywczo i ledwo wiąże koniec z końcem. Skąd więc u niego telefon, który w podstawowej wersji kosztuje około 1100 dolarów? Sieć zalała fala komentarzy, w których fani próbują rozwikłać tę zagadkę. „To mnie dobija, bo sam kiedyś kupiłem ‘fajny’ telefon, myśląc, że to inwestycja, a potem przez trzy miesiące udawałem biednego. Peter najwyraźniej uznał: najpierw gadżety, potem czynsz” – zauważył jeden z użytkowników Reddita. Inny dodał złośliwie: „W filmie z 2026 roku Peter używa Galaxy Z Flip 7. To jest prawdziwy powód, dla którego jest taki biedny”.
Czytaj też: OpenAI i „niegrzeczny” ChatGPT. Nadchodzi wersja +18, ale bez skandali w stylu Groka
Oczywiście dyskusja szybko przeszła w fazę czystego humoru z nutą teorii spiskowych. Według niektórych, technologia w MCU jest przecież bardziej zaawansowana, więc może takie składaki kosztują tam grosze. Inni sugerowali bardziej przyziemne rozwiązania: „Może oddał w rozliczeniu swój stary, poobijany telefon i przy zmianie planu taryfowego dostał Flipa za ułamek ceny?”. Nie zabrakło też mroczniejszych (choć wciąż żartobliwych) domysłów, że Spidey po prostu „pożyczył” sprzęt od jednego z opryszków, których wcześniej obezwładnił na ulicy.
Czytaj też: Apple nareszcie skończy z 60 Hz w tańszych iPhone’ach. Nie stanie się to jednak zbyt szybko

Pojawił się też kultowy już komentarz nawiązujący do Mrocznego Rycerza: „Albo umierasz jako iPhone, albo żyjesz wystarczająco długo, by zobaczyć siebie stającego się Androidem”. To zdanie idealnie podsumowuje zmianę, która dla wielu jest symbolem nowoczesności wizerunku Spider-Mana, nawet jeśli kłóci się to z jego filmowym statusem materialnym.
Czytaj też: Wiosenne porządki z bonusem. Samsung rozdaje prezenty do odkurzaczy
Swoją drogą, abstrahując już od kwestii finansowych, to uważam, że z praktycznego punktu widzenia Flip jest dla Pajączka idealnym wyborem. Łatwiej go zmieścić w kostiumie niż zwykły telefon. Tak czy inaczej, jak widać, nawet tak drobna wstawka w zwiastunie może rozpalić fanów technologii. W paradoksalnie, to też przybliża Spider-Mana do nas, zwykłych śmiertelników. Peter Parker w nowych filmach był kreowany na bohatera z sąsiedztwa i nawet ta zmiana telefonu nadaje mu taki przyziemny charakter. Bo niech pierwszy rzuci kamieniem ten, kto przynajmniej raz nie pokusił się o kupno telefonu droższego niż nakazywałby to zdrowy rozsądek?
Źródło: Zwiastun Spider-Mana, Reddit
