W ten sposób wymyślono Instagram Plus, który na razie ruszył w ramach testów na niektórych rynkach. Kosztuje niewiele, a oferuje sporo dodatkowych opcji.
Instagram Plus — rewolucja w Stories i koniec anonimowości (dla wybranych)
Testowana obecnie usługa Instagram Plus to bezpośrednia odpowiedź na Snapchat+, który udowodnił, że użytkownicy chętnie płacą za drobne, ale praktyczne usprawnienia. Meta nie rewolucjonizuje całego systemu, ale dodaje warstwę narzędzi typu „pro”, które mają uczynić korzystanie z aplikacji bardziej efektywnym i transparentnym dla subskrybenta.

W ramach abonamentu użytkownicy otrzymują zestaw funkcji, które dotychczas nie były dostępne dla przeciętnego zjadacza chleba:
- Przedłużenie życia relacji — najgłośniejsza zmiana – Stories mogą trwać dodatkowe 24 godziny (łącznie 48), co daje większą szansę, że dotrą do wszystkich obserwujących.
- Analityka powtórek — chcesz wiedzieć, czy Twoje treści naprawdę kogoś zaciekawiły? Subskrybenci zobaczą, ile osób obejrzało ich relację ponownie.
- Podgląd bez śladu — możliwość podejrzenia cudzej relacji bez pojawiania się na liście widzów – funkcja, która z pewnością wzbudzi sporo kontrowersji.
- Wiele grup odbiorców — koniec z ograniczaniem się tylko do „Bliskich znajomych”. Możesz tworzyć osobne listy dla rodziny, współpracowników czy znajomych z siłowni.
- Wyszukiwarka widzów — jeśli Twoje relacje oglądają setki osób, nowa wyszukiwarka pozwoli Ci błyskawicznie sprawdzić, czy konkretna osoba widziała Twój post.
- Story Spotlight — raz w tygodniu możesz „przypiąć” swoją relację na samym początku paska u Twoich obserwujących, co znacząco zwiększa jej zasięg.
Subskrypcja oferuje także wizualne dodatki, takie jak animowane „Super-serca” (Superlikes) oraz możliwość zmiany ikony aplikacji czy motywów kolorystycznych interfejsu.
Czytaj też: iOS 26.5 Beta 1 już dostępna. Apple przygotowuje grunt pod letnie nowości
Aktualnie Instagram Plus jest w fazie intensywnych testów na rynkach takich jak Filipiny, Meksyk oraz Japonia. Ceny są zaskakująco niskie, co sugeruje, że Meta chce przyciągnąć jak największą liczbę osób na start. Na Filipinach za przyjemność korzystania z wersji Plus trzeba zapłacić 65 pesos (ok. 4 zł), natomiast w Meksyku i Japonii cena oscyluje w granicach równowartości 2 dolarów (ok. 8 zł).
Czytaj też: Apple zmienia kurs. Rezygnuje z wyścigu AI i stawia na prowizje od aplikacji
Meta oferuje również pierwszy miesiąc za darmo, aby zachęcić użytkowników do przetestowania nowych możliwości. Na ten moment nie mamy oficjalnej daty premiery w Europie czy USA, ale obecność testów na tak zróżnicowanych rynkach sugeruje, że globalne wdrożenie jest tylko kwestią czasu. Warto zaznaczyć, że Instagram Plus to usługa oddzielna od „Meta Verified” (niebieski znaczek) oraz wersji bez reklam dostępnej w UE – to produkt skierowany do zwykłych użytkowników i mniejszych twórców, którzy chcą wycisnąć więcej z funkcji Stories.
Źródło: Threads
